Wiąz w dawnych polskich warsztatach — rys historyczny
Najstarsze udokumentowane zastosowania wiązu w polskim rzemiośle sięgają XV–XVI wieku. Rachunki miejskie i dokumenty cechowe z Krakowa, Poznania i Gdańska wspominają o „drewnie wiązowym" przy opisie produkcji kół do wozów, konwisarskich kołowrotków i elementów wozów bojowych. Wiąz był wówczas materiałem pierwszego wyboru wszędzie tam, gdzie drewno musiało wytrzymać uderzenia i dynamiczne obciążenia bez pękania.
Cechy kołodziejskie — jedno z bardziej wyspecjalizowanych rzemiosł dawnej Polski — traktowały wiąz jako swój gatunek par excellence. Felgi kół, kłonica wozów i osi pokrywane żelaznymi obręczami wykonywano niemal wyłącznie z wiązu lub, rzadziej, z jesiona. Dokumenty krakowskiego cechu kołodziei z 1546 roku wymieniają wiąz z nazwy, opisując reguły zakupu i składowania drewna przez mistrzów cechu.
Meble z wiązu w tradycji staropolskiej
W meblarstwie wiąz zajmował pozycję zbliżoną do dębu — używany przede wszystkim tam, gdzie liczyła się wytrzymałość: jako materiał na ramy łóżek, stolnice, nogi stołów i ławy. Charakterystyczny rysunek słojów doceniali mistrzowie intarsji — wiąz pojawiał się w polskich meblach renesansowych i barokowych jako składnik wzorów intarsjowanych obok klonu, gruszy i hebanu.
Kufry i skrzynie ślubne produkowane w warsztatach małopolskich XVII i XVIII wieku wykonywano nierzadko z desek wiązowych, wykuwanych przed montażem w celu uwidocznienia rysunku słojów. Muzeum Etnograficzne w Krakowie i Muzeum Narodowe we Wrocławiu dysponują eksponatami z datowaniem na ten okres, w których wiąz stanowi dominujący materiał konstrukcyjny.
„W archiwach cechowych Krakowa wiąz pojawia się przy opisie najtrwalszych wyrobów — tam, gdzie stolarz chciał, żeby jego praca przeżyła kilka pokoleń."
Regiony szczególnie związane z wiązem
Największe tradycje użytkowania wiązu w stolarstwie zachowały się w rejonach, gdzie gatunek ten był niegdyś powszechny w lasach łęgowych: wzdłuż Wisły, Sanu i Bugu oraz w dolinach rzecznych Małopolski i Mazowsza. Warsztaty z Kurpi i Podlasia dokumentowane przez etnografów w drugiej połowie XX wieku wskazywały wiąz jako materiał do wyrobu elementów sanek, kołowrotków i ram okiennych w starszej tradycji budowlanej wsi.
Kryzys wiązów i zmiana dostępności materiału
Zgnilizna holenderska wiązu (ang. Dutch elm disease), wywoływana przez dwa gatunki grzybów z rodzaju Ophiostoma przenoszone przez korniki, w Polsce osiągnęła skalę epidemiczną w latach 1975–1990. Szacuje się, że w tym okresie z polskich krajobrazów zniknęło ponad 70% dużych drzew wiązowych w lasach i parkach. Dla stolarzy oznaczało to dramatyczną zmianę w dostępności surowca.
Paradoksalnie, kryzys podniósł prestiż drewna wiązowego. Warsztaty, które wcześniej pracowały z wiązem jako materiałem pospolitym, nagle musiały pokonywać trudności logistyczne w jego pozyskaniu. Cena materiału wzrosła, a drewno wiązowe zaczęło być postrzegane jako surowiec rzemieślniczo wyjątkowy — poszukiwany szczególnie przy renowacji zabytkowych mebli i odtwarzaniu historycznych elementów.
Współczesne warsztaty i odrodzenie zainteresowania
Od początku XXI wieku obserwuje się w Polsce stopniowe odrodzenie zainteresowania drewnem wiązowym, głównie wśród rzemieślników zajmujących się stylem tradycyjnym i meblem autorskim. Wiąz pojawia się na giełdach drewna, w ofertach tartaków specjalizujących się w gatunkach trudno dostępnych, a także jako materiał pozyskiwany lokalnie przy wycince chorych lub wymagających usunięcia drzew przydrożnych.
Polskie stowarzyszenia stolarzy tradycyjnych, takie jak Stowarzyszenie Rzemiosła Artystycznego, dokumentują przypadki zastosowania wiązu w produkcji mebli historycznych, krzyży cmentarnych, elementów kościelnych i instrumentów muzycznych. W Małopolsce i na Podkarpaciu kilka warsztatów specjalizuje się w meblach z wiązu jako materiale wiodącym — zarówno w stylistyce rustykalnej, jak i nowoczesnej.
Wiąz a stolarz — kilka obserwacji z warsztatów
Stolarze pracujący regularnie z wiązem wskazują na kilka cech tego materiału, które wyróżniają go wśród drewien krajowych:
- każda deska wiązowa jest inna — rysunek słojów jest na tyle nieregularny, że w każdym nowym kawałku materiału trzeba go „odczytać" od nowa
- wiąz wymaga cierpliwości przy heblowaniu — praca pod włos natychmiast niszczy powierzchnię
- dobrze wysuszony wiąz jest stabilny wymiarowo w warunkach stałej wilgotności — mebel wiązowy w ogrzewanym wnętrzu pracuje mniej niż buk
- patyna wiązu z upływem lat jest wyjątkowa — drewno ciemnieje nierównomiernie, podkreślając rysunek słojów
Te cechy sprawiają, że wiąz nie jest materiałem dla stolarza szukającego łatwej obróbki — jest materiałem dla rzemieślnika, który chce pracować z gatunkiem o charakterze.